Uszkodzony ładunek po dostawie nie zawsze oznacza winę przewoźnika. Przyczyna może tkwić także w niewłaściwym opakowaniu, mocowaniu albo sposobie załadunku. Ustalenie odpowiedzialności wymaga więc sprawdzenia całego przebiegu transportu. Liczy się nie tylko moment dostawy, ale również sposób przygotowania przesyłki.
Kiedy za uszkodzenie odpowiada przewoźnik?
W przypadku krajowego przewozu drogowego podstawowe znaczenie ma ustawa Prawo przewozowe. Zgodnie z jej art. 65 przewoźnik odpowiada za uszkodzenie przesyłki od jej przyjęcia aż do wydania. Nie oznacza to jednak odpowiedzialności w każdej sytuacji.
Przewoźnik może uwolnić się od odpowiedzialności, gdy szkoda powstała z przyczyn leżących po stronie nadawcy lub odbiorcy. Dotyczy to także właściwości samego towaru oraz siły wyższej. Przepisy wskazują również brak lub wadliwość opakowania jako jedną z możliwych przyczyn szkody. Dlatego samo stwierdzenie uszkodzenia po dostawie nie przesądza jeszcze, kto powinien pokryć stratę. Trzeba ustalić, kiedy i dlaczego doszło do uszkodzenia.
Opakowanie może mieć znaczenie dla odpowiedzialności
Opakowanie transportowe nie jest wyłącznie zewnętrzną osłoną produktu. Powinno być dopasowane do rodzaju ładunku, jego wymiarów oraz warunków przewozu. Takie podejście ogranicza ryzyko przesuwania, uderzeń i innych uszkodzeń mechanicznych.
Szczególnie istotne jest zabezpieczenie ładunku wewnątrz skrzyni. Nawet solidna konstrukcja nie ochroni produktu, jeśli pozostawiono zbyt dużo luzu. Podczas jazdy pojawiają się drgania, wstrząsy oraz przeciążenia związane z hamowaniem i ruszaniem.
Przy ciężkich urządzeniach potrzebne mogą być dodatkowe podpory, elementy blokujące albo punkty mocowania. Ich rozmieszczenie powinno odpowiadać budowie oraz masie przewożonego produktu.
Uszkodzenie nie zawsze powstaje podczas samej jazdy
Transport obejmuje więcej etapów niż przejazd samochodu między dwoma magazynami. Ładunek może być wcześniej przemieszczany, przeładowywany albo czasowo składowany. Każdy z tych etapów może mieć wpływ na jego stan.
Znaczenie ma również sposób przygotowania przesyłki. Nieprawidłowe rozmieszczenie produktu może spowodować uszkodzenia już podczas pierwszego przeładunku. Z kolei zbyt słabe mocowanie może pozwolić na jego przemieszczanie w czasie jazdy.
Właśnie dlatego przy reklamacji warto ustalić możliwie dokładny przebieg zdarzenia. Pomocne są zdjęcia opakowania, ślady uderzeń oraz informacje dotyczące jego stanu przed wysyłką.
Co zrobić, gdy odbiorca zauważy uszkodzenie?
Pierwszym krokiem powinno być dokładne sprawdzenie przesyłki przy odbiorze. Jeżeli uszkodzenie jest widoczne, warto od razu zgłosić je przewoźnikowi. Istotne jest także odpowiednie udokumentowanie stanu przesyłki.
Prawo przewozowe przewiduje protokolarne stwierdzenie stanu przesyłki przed jej przyjęciem. Przyjęcie przesyłki bez zastrzeżeń może mieć znaczenie dla późniejszych roszczeń. Ustawa przewiduje jednak wyjątki dotyczące między innymi szkód niewidocznych z zewnątrz.
Przy szkodzie, której nie można było zauważyć podczas odbioru, uprawniony może zgłosić potrzebę ustalenia stanu przesyłki. W przypadku krajowego przewozu należy zrobić to w ciągu 7 dni. Konieczne jest także wykazanie, że szkoda powstała w czasie przewozu.
Kiedy winę może ponosić nadawca?
Nadawca odpowiada za prawidłowe przygotowanie przesyłki do transportu. Dotyczy to między innymi odpowiedniego opakowania i zabezpieczenia towaru. Jeżeli produkt został umieszczony w nieodpowiedniej skrzyni, może to mieć znaczenie przy ustalaniu przyczyny szkody.
Problemem może być także niewłaściwe rozmieszczenie ładunku. Ustawa wymienia ładowanie, rozmieszczenie oraz wyładowywanie rzeczy przez nadawcę lub odbiorcę wśród okoliczności mogących zwolnić przewoźnika z odpowiedzialności.
Nie oznacza to jednak, że każda wada opakowania automatycznie przenosi odpowiedzialność na nadawcę. Trzeba wykazać związek między konkretną przyczyną a powstałą szkodą. Właśnie dlatego dokumentacja przygotowania przesyłki może okazać się bardzo ważna.
Jak ograniczyć ryzyko sporu o uszkodzony ładunek?
Najlepszym rozwiązaniem jest ograniczenie ryzyka jeszcze przed rozpoczęciem transportu. Opakowanie powinno odpowiadać wymiarom produktu i zapewniać jego stabilność. Przy ciężkich ładunkach szczególnie ważne jest właściwe podparcie oraz ograniczenie możliwości przesuwania.
Wybór konstrukcji również powinien zależeć od rodzaju przewożonego towaru. Stosuje się między innymi skrzynie drewniane, skrzynie z OSB, sklejki lub płyty pilśniowej. Dostępne są także skrzyniopalety oraz palety transportowe.
Przy transporcie zagranicznym dochodzą kolejne wymagania. Drewniane opakowania mogą wymagać odpowiedniego zabezpieczenia fitosanitarnego. W przypadku skrzyń i palet przeznaczonych do przewozu międzynarodowego znaczenie ma między innymi standard ISPM 15.
Odpowiedzialność zaczyna się od właściwego przygotowania przesyłki
Uszkodzenie ładunku rzadko powinno być oceniane wyłącznie na podstawie jego wyglądu po dostawie. Trzeba sprawdzić opakowanie, sposób zabezpieczenia, przebieg transportu oraz moment powstania szkody. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za uszkodzenie przesyłki w okresie przewozu. Może jednak wykazać okoliczności zwalniające go z tej odpowiedzialności. Jedną z nich może być niewłaściwe opakowanie lub sposób przygotowania ładunku.
Dlatego bezpieczny transport zaczyna się znacznie wcześniej niż w chwili załadunku. Dobrze dobrana skrzynia, stabilne mocowanie i prawidłowe przygotowanie dokumentacji ograniczają nie tylko ryzyko uszkodzeń. Ułatwiają również ustalenie odpowiedzialności, gdy mimo wszystko do szkody dojdzie.
Źródła:
https://pakobud.com.pl/opakowania-transportowe/






